107 godzin, 17 540 zł — tyle kosztowałaby moja strona bez AI
Rozpisałem zadanie po zadaniu, ile zajęłoby zbudowanie mojej strony bez AI — baza danych, panel admina, migracja 87 wpisów, tłumaczenie 33 000 słów. Wyszło 107 godzin. Mnie zajęło to kilka godzin rozmowy.
Policzyłem to dokładnie.
Przez ostatnie dni budowałem swoją stronę z Claude — od zera. Baza danych, panel admina, audyt SEO, migracja 87 starych wpisów z WordPressa, tłumaczenie 33 000 słów.
Potem zapytałem: ile by to zajęło bez AI?
107 godzin.
Nie zgaduję. Rozpisałem to zadanie po zadaniu, rolę po roli — developer, tłumacz, researcher, redaktor — i policzyłem realne stawki rynkowe.
Tłumaczenie 43 postów (PL↔EN) samo zjadło 20 godzin. Profesjonalny tłumacz robi 1500-2000 słów na godzinę przy mieszanej treści — techniczne poradniki plus osobiste eseje. Tego się nie da przyspieszyć bez utraty jakości.
Skrypt migracji z WordPressa — parsowanie eksportu XML, ściąganie i przehostowanie zdjęć, konwersja HTML na Markdown, wykrywanie duplikatów — to kolejne 7 godzin dla developera.
Audyt SEO na 12 podstronach. Panel administracyjny z logowaniem i uploadem zdjęć. Schemat bazy danych. Debugging deploya.
Razem: 17 540 zł kosztu samych specjalistów, gdybym to zlecił na zewnątrz. Plus mój własny czas na briefing i akceptacje.
A ile realnie zajęło mi to w rozmowie z AI?
Dwie, trzy godziny.
Nie liczę tego jako "AI zastąpiło 107 godzin pracy ludzkiej" — bo to nie jest prawda 1:1. Część tej pracy po prostu nigdy by nie powstała. Nie zatrudniłbym tłumacza do przetłumaczenia 87 starych wpisów blogowych. Zostałyby martwe, w jednym języku, na zawsze.
To nie jest historia o tym, że AI jest szybsze.
To jest historia o tym, że pewne rzeczy stają się w ogóle warte robienia, kiedy koszt wykonania spada o dwa rzędy wielkości.
Co zrobiłbyś, gdyby Twój koszt wykonania nagle spadł 30-50x?