O tym co możemy a czego nie
Sztuczna inteligencja zadomowiła się na dobre. Tak, zabierze część miejsc pracy. Nie, nie powstrzymamy jej rozwoju.
Ale może zamiast skupiać na tym, czego nie możemy, skupmy się na tym co możemy zrobić?
Jest rok 1918, niedługo po zakończeniu I wojny światowej. Adi Dassler, młody człowiek z wizją, nerwowo obserwuje, jak jego pierwszy i jedyny pracownik, Josef "Sepp" Erhardt, wchodzi na prowizoryczną, maszynę do zmiękczania skóry stworzoną... roweru.
Adi wiedział, że nie może polegać na nowoczesnych maszynach czy energii elektrycznej. Po prostu nie było go na nie stać. Zamiast się poddać, skierował swoją uwagę na to, co posiadał.
"Wojenne zgliszcza mogą stać się zasobem" - pomyślał Adi. Przeszukiwał pobliskie pola bitew, zbierając skóry z hełmów toreb i spadochronów, aby stworzyć coś nowego. Dzięki niezłomnej determinacji, Adi i Sepp zamienili skrawki skóry w fundament innowacyjnych butów sportowych, używając do tego swojej "rowerowej maszyny".
"Cholera, to działa!"
Wykrzyknął Adi, gdy Sepp pedałował coraz szybciej, a skóra stawała się miękka i łatwiejsza do obróbki (frezowania). Razem, wykorzystali swoje ograniczenia i zamienili je w szanse. Nie mieli niezawodnej energii, nowoczesnych maszyn ani dostępu do kapitału – ale mieli siebie nawzajem, swoją wizję i determinację, by odnieść sukces.
Wtedy jeszcze nie wiedzieli, że ich pomysłowość da początek jednej z najbardziej ikonicznych marek odzieży sportowej na świecie: Adidas.
Następnym razem, gdy będziesz zastanawiać się, czy sztuczna inteligencja zabierze Ci pracę, przypomnij sobie o historii Adiego i skup się na zasobach, które posiadasz. Nigdy nie wiadomo, jakie niesamowite rzeczy mogą z tego powstać... :)

Pierwsza maszyna w warsztacie produkcyjnym obuwia Adi Dasslera: rowerowa maszyna do frezowania skóry napędzana pedałami, obecnie eksponat muzealny Źródło: adidassler org